Gdzie zjeść w Sarandzie: ryby, taverny i promenada

Gdzie zjeść w Sarandzie: ryby, taverny i promenada

Jedzenie to w Sarandzie jedna z tych rzeczy, na które zawsze się cieszymy. Wybrzeże jest tu rybackie, więc świeże ryby i owoce morza to oczywistość, często w przyjemniejszych cenach, niż można by się spodziewać. Obok tego znajdziecie małe rodzinne taverny, gdzie gotuje się po domowemu, włoskie pizzerie i makarony, a także kawiarnie na poranną kawę.

Praktyczną zaletą naszego apartamentu jest to, że restauracje macie dosłownie za drzwiami – kilka lokali zaraz obok domu i po drugiej stronie ulicy, mały sklepik na dole pod budynkiem, a supermarket kawałek dalej. Po dniu spędzonym na plaży albo na wycieczce nie musicie nigdzie jechać.

Świeże ryby i owoce morza – to, co najważniejsze

Sarandę polecamy przede wszystkim ze względu na ryby. Grillowana ośmiornica, kalmary, krewetki, małże albo cała ryba z dziennego połowu należą do najlepszych rzeczy, jakie tu spróbujecie. W wielu rybnych tavernach możecie wybrać rybę według wagi i poprosić o przygotowanie jej na grillu – po prostu, z oliwą z oliwek i cytryną.

Co zamówić

Oprócz ryb spróbujcie makaronu z owocami morza (z krewetkami albo z owocami morza), który robią tu wyśmienicie dzięki włoskim wpływom. Z lokalnej kuchni warto skosztować byrek – chrupiący słony zawijaniec z nadzieniem serowym lub mięsnym – oraz tradycyjne dania, jak tavë kosi (jagnięcina zapiekana z jogurtem) czy fërgesë (papryka z serem i pomidorami).

Promenada i posiłek nad morzem

Wieczorny spacer po promenadzie wzdłuż zatoki nieodłącznie należy do Sarandy. Znajdziecie tu wiele restauracji i barów tuż nad wodą – idealnych na powolną kolację albo drinka po zmroku. W szczycie sezonu przy popularnych lokalach ustawiają się kolejki, więc w weekend warto zrobić rezerwację.

Tanie lokalne taverny

Z dala od głównej promenady kryją się małe rodzinne taverny (gjellëtore), gdzie gotuje się jak w domu, a ceny są uczciwe. Tutaj jecie to, co miejscowi – często menu to zaledwie kilka pozycji, w zależności od tego, co jest świeże. Właśnie te lokale bywają naszym najlepszym kulinarnym przeżyciem.

Kawa i śniadanie

Albańczycy uwielbiają kawę, a kawiarni jest w Sarandzie mnóstwo. Na śniadanie spróbujcie petulla (smażone ciasto podawane z miodem lub serem) albo zwykłego omletu z greckią sałatką i świeżym chlebem. Espresso lub macchiato wypijecie niemal wszędzie za parę groszy.

Sklep samoobsługowy i sklepik pod domem

Jeśli chcecie sobie ugotować albo po prostu kupić śniadanie, to proste. Zaraz pod naszym budynkiem jest mały sklepik z podstawowymi rzeczami, a kawałek dalej supermarket z większym wyborem. Miejscowi są przy tym bardzo przyjaźni, więc same zakupy są przyjemnością.

Częste pytania

Czy ryby w Sarandzie są drogie?

Owoce morza są zwykle droższe niż dania mięsne, ale i tak za bardzo rozsądne pieniądze w porównaniu z Europą Zachodnią. Cała ryba często rozliczana jest według wagi, więc orientacyjną cenę poproście, żeby podali wcześniej. Tanio zjecie w lokalnych tavernach z dala od promenady.

Jak daleko są restauracje od apartamentu?

Bardzo blisko. Kilka restauracji macie zaraz obok domu i po drugiej stronie ulicy, mały sklepik jest na dole pod budynkiem, a supermarket kawałek dalej. Na kolację ani na zakupy nie musicie nigdzie jechać.

Czy da się w Sarandzie dobrze zjeść śniadanie?

Tak. Działa tu mnóstwo kawiarni, gdzie dostaniecie kawę i śniadanie, a w sezonie również lokale ze śniadaniami i brunchem przez cały dzień. Ewentualnie proste śniadanie łatwo kupicie w sklepiku i przygotujecie je sobie w apartamencie.