Co spakować do Sarandy

Praktyczne wskazówki
Co spakować do Sarandy

Kiedy przyjeżdżają do nas do apartamentu goście, często pytają nas wcześniej, co właściwie spakować do Sarandy. Oto nasza szczera lista, dopracowana przez lata, odkąd tu przyjeżdżamy. Nic zbędnego, ale też żeby o niczym ważnym nie zapomnieć. Saranda jest na swój sposób prostym kierunkiem, większość rzeczy dostaniesz tu na miejscu, ale kilka drobiazgów warto mieć ze sobą od razu na początku, żeby pierwszy dzień nad morzem niczym nie był zakłócony.

Na plażę: przede wszystkim buty do wody

To rzecz numer jeden, którą większość ludzi lekceważy. Plaże w Sarandzie i okolicy są w przeważającej części kamieniste, nie piaszczyste. Boso po kilku krokach to boli, a wejście do wody jest śliskie. Dlatego polecamy buty do wody lub mocniejsze sandały, do których nie dostają się kamyki. Weź też strój kąpielowy (spokojnie dwa, żeby jeden zawsze schnął), szybkoschnący ręcznik lub prześcieradło plażowe i coś do podłożenia, kamienie są twardsze niż piasek. Plażę masz od naszego domu kilka kroków, więc spokojnie chodzi się tam nawet trzy razy dziennie.

Słońce i opalanie

Słońce jest tu latem mocne, a nad wodą myli, owiewa cię i oparzenie przychodzi szybciej, niż się spodziewasz. Weź krem z wysokim filtrem, najlepiej przyjazny dla morza (reef-safe), oraz coś po opalaniu na wieczór. Kapelusz lub czapka z daszkiem i okulary przeciwsłoneczne to oczywistość. Krem kupisz też w sklepiku pod domem albo w supermarkecie kawałek od nas, ale za więcej pieniędzy, więc podstawowy zapas weź z domu.

Ubranie: lekkie, plus jedna cieplejsza warstwa

W ciągu dnia wystarczy lekkie letnie ubranie, koszulka, szorty, sukienka, sandały. Co ludzi zaskakuje, to wieczory: nad morzem zrywa się wiatr i po zachodzie słońca może być chłodniej, zwłaszcza na łodzi albo na spacerze po promenadzie. Dlatego dorzuć jedną lekką bluzę lub sweter i może chustę. Na wycieczki do Butrintu albo do Niebieskiego Oka (Syri i Kalter) przydaje się wygodniejsze obuwie niż japonki, dużo się tam chodzi.

Pieniądze: gotówka w lekach

Lokalną walutą jest albański lek. Kartą zapłacisz w większych restauracjach i sklepach, ale w mniejszych lokalach, u taksówkarzy, na targu czy w sklepiku pod naszym domem nadal płaci się głównie gotówką. Polecamy mieć zawsze przy sobie trochę gotówki w lekach. Bankomaty są w centrum Sarandy powszechne, ale licz się z opłatami, opłaca się wypłacać większe kwoty naraz.

Prąd: dobra wiadomość dla Polaków

Tutaj odetchniesz. Albania używa takich samych gniazdek jak my, typ C i F, oraz napięcia 230 V. Adaptera z Polski więc nie potrzebujesz, ładowarki i pozostałe urządzenia działają normalnie. Przyda się jednak przedłużacz lub rozdwajacz, gniazdek nigdy nie ma dość, gdy ładujesz telefony, powerbank i aparat naraz.

Dokumenty, leki i worek na rejsy łodzią

Nie zapomnij paszportu, a jeśli chcesz tu wypożyczyć samochód lub skuter, to także prawa jazdy. Leki osobiste weź z domu, apteki tu są, ale nie zawsze dostaniesz dokładnie to, do czego jesteś przyzwyczajony. I jedna rzecz, którą sobie chwalimy: wodoodporny worek (dry bag) na rejsy łodzią, czy to do wysepek koło Ksamilu, do Butrintu, czy promem na Korfu. Telefon, dokumenty i pieniądze masz wtedy w suchu, nawet jak od wody trochę chlapie.

Częste pytania

Czy potrzebuję do Albanii adaptera podróżnego?

Nie. Albania używa takich samych gniazdek jak Polska, typ C i F, oraz napięcia 230 V. Twoje ładowarki i urządzenia działają bez adaptera. Przydać się może tylko przedłużacz lub rozdwajacz.

Czy naprawdę potrzebuję butów do wody?

Gorąco je polecamy. Większość plaż w Sarandzie i okolicy jest kamienista, więc boso to boli, a wejście do wody bywa śliskie. Buty do wody lub mocniejsze sandały sprawią, że kąpiel będzie dużo przyjemniejszym przeżyciem.

Czy w Sarandzie wystarczy mi karta płatnicza?

W większych restauracjach i sklepach najczęściej tak, ale w mniejszych lokalach, u taksówkarzy i na targu płaci się głównie gotówką. Miej zawsze przy sobie gotówkę w lekach. Aktualny kurs i opłaty bankomatów lepiej sprawdź przed wyjazdem.

Jak ciepło jest wieczorem, czy mam brać cieplejsze ubranie?

W ciągu dnia jest gorąco, ale nad morzem wieczorem zrywa się wiatr i po zachodzie słońca bywa chłodniej, zwłaszcza na łodzi. Jedna lekka bluza lub sweter wystarczy, żeby wieczorem na balkonie albo na spacerze nie było ci zimno.